Fundamenty

Fundamenty

Przerwa technologiczna się skończyła i można zacząć stawiać fundament z bloczków. Dzisiaj od rana zaczęła się zwózka materiałów budowlanych na fundament – na początek dysperbit i taśma izolacyjna aby posmarować i położyć na wylewkę. No i oczywiście cement, piasek i plastyfikator. Jak również pojawił się podstawowy sprzęt budowlany czyli betoniarka, taczka, koryta i kielnie oraz kilka poziomic ;). Na początek – drobny problem logistyczny  – firma nie dostarczyła bloczków fundamentowych  bo im  się skończyły …. Trzeba było szybko organizować dostawę – udało się i zamiast rano to około 12 bloczki na budowie się pojawiły. Ekipa mogła przystąpić do właściwych prac – bo posmarowanie i położenie taśmy izolacyjnej na fundament trwało chwilę.

izolacja poziomo została rozłożona

izolacja poziomo została rozłożona

bloczki jak widać już na miejscu

bloczki jak widać już na miejscu

 

 

 

 

 

Gdy bloczki zostały rozładowane ekipa przystąpiła do stawiania narożników. W końcu coś widać ponad poziomem ziemi – już można powoli zacząć wyobrażać sobie wielkość budynku bo jak na razie to wszystko było małe 😉

narożnik garażu

narożnik garażu

jeszcze tyle do zrobienia

jeszcze tyle do zrobienia

ściana garażu prawie gotowa

ściana garażu prawie gotowa

jeden narożnik gotowy

jeden narożnik gotowy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żeby nie było, że dzień jest bez niespodzianek i wszystko idzie jak z płatka to pod koniec roboty podstawowa maszyna budowlana odmówiła posłuszeństwa i przestała mieszać zaprawę ;).  Szybki przegląd betoniarki objawił smutna prawdę – padło łożysko i simmering. O ile  simmering nie był problemem, bo można było odczytać wymiary, o tyle wyjęcie łożyska to już była wyższa szkoła jazdy (dalsza naprawa odbędzie się po zakończeniu prac na budowie)  i do końca dnia trzeba było obejść się bez betoniarki – ale dzień można i tak uznać za udany gdyż w końcu coś wystaje z ziemi 😉 no i pogoda dopisuje – chociaż momentami słońce daje popalić a nasza dzielna psina tylko szukała schronienia w cieniu.

Jutro ciąg dalszy stawiania bloczków na fundament – i powinno iść dużo lepiej bo wszystko co potrzeba jest już na budowie – betoniarka też będzie sprawna 😉

Z innych tematów to jutro czeka mnie spotkanie z przedstawicielem firmy AURORA w sprawie rekuperacji, kominka i odkurzacza centralnego oraz rozmowa z hydraulikiem – jak rozłożyć piony pod fundament i ile czego będzie potrzebne. A ja muszę z naszym Majstrem Bogusiem przeliczyć pustaki i nadproża oraz strop aby zacząć zamawiać i zapewnić łańcuch dostaw żeby nie było takich poślizgów jak dzisiaj.

 

 

1,001 total views, 1 views today

Ten wpis został opublikowany w kategorii Budowa i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

13 − 8 =