Ogrzewanie podłogowe

Ogrzewanie podłogowe

Ostatnio na tapecie na budowie dwa tematy – ogrzewanie podłogowe i ocieplenie domku. Ekipa Pana Waldka dzielnie kładzie styropian na naszym domku, wierci dziurki pod kołki, wbija kołki i zakłada kapsle – wykorzystujemy pogodę aby jak najprędzej ocieplić budynek i może uda się jeszcze elewacje położyć.

garaz

ściany garażu już ocieplone i zakołkowane teraz tylko narożniki i siatka

 

 

 

 

 

 

W międzyczasie ekipa Pana Arka hydraulika wyłożyła podłogi styropianem i płytami systemowymi z izolacją i zaczęła kłaść rurki od ogrzewania podłogowego i podłączać je do rozdzielacza. Warto robić dużo zdjęć rozłożonych rurek a w szczególności zdjęcia przejść i miejsc gdzie będą drzwi aby później nie było niespodzianek przy montażu np. progów czy list przypodłogowych. Warto też wiedzieć gdzie będą stały meble i urządzenia typu wanna, prysznic i kominki aby w tych miejscach niepotrzebnie nie kłaść rurek od ogrzewania – po co ma się wszystko pod meblami w kuchni kisić i w szafkach ma być gorąco  – tak samo pod wanną – no i po co tam w ogóle ogrzewać

rozdzielacz

rozdzielacz do ogrzewania pokojowego na 10 stref z rotametrami – jeszcze nie podłączono rurek od ogrzewania – należy pamiętać aby w skrzynce z rozdzielaczem zrobić gniazdko 230V – przyda się do pomp zaworów czy sterownika strefowego

przejście

tak wyglądają rurki w przejściu do pomieszczeń (3 strefy – 2 pokoje i łazienka oraz mały hall zasilany z tych stref)

pokoj

ogrzewanie podłogowe rozłożone w pokoju – rozłożenie rur w tzw. ślimak dzięki czemu podłoga będzie równomiernie nagrzewana a nie tylko do połowy

ogrzewanie podłogowe

salon – trzy strefy aby nie było za długich rur bo wtedy nie zda to egzaminu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A ja złożyłem kanał powietrzny dla kominka – bardzo istotna rzecz przy wentylacji mechanicznej – aby dostarczać powietrze do kominka z zewnątrz a nie z pomieszczenia – jeden z niewielu minusów rekuperacji – kominki, piece i kozy musza mieć powietrze z zewnątrz a nie z pomieszczenia w którym stoją, plus tego rozwiązania jest taki ze lepiej się wtedy wszystko w kominku spala

dolot

dolot powietrza do kominka z zewnątrz (będzie schowany w ociepleniu podłogi) a ta biła rura to odkurzacz centralny

4,376 total views, 1 views today

Ten wpis został opublikowany w kategorii Budowa i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Ogrzewanie podłogowe

  1. just pisze:

    Witam :) kupiliśmy z mężem ten projekt domu -dom w akebiach 4 i widzę, że pan prowadzi bardzo fajnego bloga wszystko jest w opisywane i w dodatku zdjęcia :) super My dopiero będziemy zaczynać na wiosnę w sumie, już nie mogę się do czekać :) jejku miałam bym tyle pytań do pana .. pozdrawiam i życzę dalszych postępów :)

    • Grzegorz pisze:

      Witam
      Dziekuje za pozytywne opinie na temat tego bloga, staramy sie aby duzo rzeczy opisac bo w trakcie budowy czasami trzeba szybko podejmowac jakis decyzje ktore beda pozniej mialy konsekwencje i stanowily o wygladzie i komforcie naszego domku. Cieszymy sie rowniez ze ktos jeszcze bedzie budowal ten sam projekt (bo jest to dosc ciekawy projekt i raczej wszystkim sie podoba a nie trzeba duzo zmian do projektu wnosic aby byl funkcjonalny)
      Co do pytan to smialo prosze zadawac postaramy sie odpowiedziec i oczywiscie jak ktos chce zobaczyc dom na zywo to tez nie ma problemu, mozna przyjechac zobaczyc :)

      Pozdrawiamy

  2. just pisze:

    Bardzo chętnie byśmy zobaczyli :) tylko znając życie pewnie mieszkamy dość daleko od siebie :)- my jesteśmy z podkarpacia . A jak wygląda przestrzeń na poddaszu , czy jest tam możliwość zrobienia jakiegoś pokoju ? Bo im bardziej się przyglądam projektowi i go analizuję to wydaje mi się, że będzie dla Nas za mały :)

    • Grzegorz pisze:

      Witam

      No niestety troche daleko bo pomorze srodkowe ale zawsze mozna polaczyc z wypadem na morze aby nabrac energii przed budowa :) pozniej moze nie byc okazji na taki wypad :) Na poddaszu spokojnie mozna zrobic sobie pokoj kolo nawet 30 metrow gdzie wysokosc bedzie dosc spora (albo w ogole zrobic sciane kolankowa na wysokosc 1-2 pustakow i wtedy mamy praktycznie cale poddasze do uzytku) – jest tylko kwestia albo mniejszej ilosci jetek spinajacych dach albo dac je nad platwiami a nie pod, my sie zgapilismy i czekamy az dekarz wytnie i przeniesie pare jetek :) wtedy bedzie takie pomieszczenie na strychu (wedlug projektu jest to dom z poddaszem nieuzytkowym) i wbrew pozorom to nie jest maly dom, jest jeszcze wersja 2 ona jest wieksza i ma podwojny garaz. Wszytsko i tak zalezy zawsze od tego ile osob ma mieszkac no i jaki fundusze sa na budowe. Dla nas jest w sam raz a po za tym wydaje sie funkcjonalny a to mocno bralismy pod uwage. I kolejna sprawa ze im dluzej sie cos analizuje tym wiecej problemow sie znajduje a projektow domow jest naprawde duzo i wedlug mnie zanim zacznie sie wybierac nalezy okreslic sobie fundusz jakim sie dysponuje i metraz jaki planuje sie miec zeby nie bylo pozniej problemow z kosztami budowy bo te dynamicznie zmieniaja sie podczas budowy :)

      Pozdrawiam
      Grzesiek

  3. just pisze:

    witam :)

    Tak myślałam , że mieszkamy kawał drogi od siebie , w sumie nad morzem jeszcze nas nie było , ale kto wie 😀 :)
    To mnie pan uspokoił z tym poddaszem fajnie – w sumie projektant nam proponował tą ścianę kolanową 1-2 pustaki :) zobaczymy w trakcie budowy bo projekt domu już mamy kupiony tylko teraz kwestia czasu realizacji , a ten czas robi lawinę myśli :) Bo całokształt bardzo nam się podoba i wydaję mi się że jest funkcjonalny tak jak pan mówi bo tylko na to patrzyliśmy. Tylko mi szkoda tej przestrzeni na tym strychu i właśnie chciałabym, żeby była wykorzystana.
    A czy mogłabym się jeszcze dowiedzieć ile poszło panu sztuk pustaków ?:) pozdrawiam :)

    • Grzegorz pisze:

      Witam

      Pustakow poszlo 36 albo 37 palet porothermu (z tego co pamietam to chyba 60 na palecie) w kazdym badz razie mniej niz wedlug kosztorysu i jeszcze z pol palety mam, tylko ze ja mam jedna wartswe mniej na wysokosci bo pierwsza wartstwa to bloczki fundamentowe (tak u nas budowlancy robia). Warto na pewno sie zastanowic czy robic tak jak my na pianke pustaki klejone. Szybko czysto efektywnie i efektownie. I w ogolnym rozrachunku taniej.
      Dokladnie jak za duzo wolnego czasu to za duzo sie analizuje i kombinuje i pozniej z tym tylko problemy :).
      Warto pamietac na poczatek o jednej zasadzie – na stanie surowym trzeba tez liczyc mocno pieniadze bo na poczatku jest duza kupa i sie nie patrzy tylko bierze ile trzeba a nie wszystko dokladnie liczy i pozniej na wykonczenie moze brakowac, a stan surowy to mimo wszystko spory koszt i zawsze wszystkiego sie dobrze nie oszacuje bo ciezko przewidziec jak gleboko fundament pojdzie, ile piasku trzeba dac, ile warstw pustakow bedzie itd.
      Ale glowa do gory zalatwiac wszystkie papiery tj. Pozwolenie na budowe, wszystkie przylacza i czekac na wiosne i ruszac z budowa – nie czekac z przylaczami bo ja do tej pory nie mam jeszcze wlasnego pradu :)
      Pozdrawiam
      Grzesiek

  4. just pisze:

    Witam :)
    i dziękuję za informację , przez to pytam bo robimy sobie z mężem różne analizy 😛 i gromadzimy materiał :) bo tak właśnie mówią, że w kosztorysach podają troszkę za dużo materiału …
    A czy mógłby mi pan doradzić, albo podać przykład w którym miejscu można, by było ulokować schody na poddasze ,bo przypuszczam ze na razie zrobimy sobie jakieś nożycowe , a projektant chce już wiedzieć, żeby sobie zaznaczyć … A ja korzystając z tej sposobności, że pan ma to wszystko na oczach , prosiłabym o taką wizualną podpowiedź :)
    Myślałam, żeby zrezygnować z tej małej toalety i tam zastosować schody i nie wiem ;/ albo gdzieś przy salonie .
    pozdrawiam :)

    • Grzegorz pisze:

      Witam

      Wejscie na poddasze mam takie klasyczne schody na poddasze z klapa i sa umieszczone centralnie w wiatrolapie na wprost drzwi wejsciowych i do salonu.dzieki temu akurat wychodzi sie w najwyzsze miejsce i nie ma problemow z glowa. A jezeli chodzi o schody na poddasze kosztem malej ubikacji to tam spokojnie wejda ale jak juz tam robic schody to bym raczej stale robil, stale schody ale „delikatne” mozna zrobic tez na scianie w salonie na wprost kominka (ja o tym miejscu myslalem jak mialem pomysl zrobienia antresoli) no i troche szkoda tego miejsca na schody ubikacja bedzie bardziej praktyczna czyba ze tak jak pisalem schody beda na stale.
      Do do zestawienia materialow to zawsze moge cos podpowiedziec bo juz mozna powiedziec wiem ile czego poszlo.

      Pozdrawiam
      Grzesiek

  5. just pisze:

    Tak wiem to tak jest w projekcie .
    Aha – no tak , też myślałam o delikatnych schodach , ale na razie tylko sobie przygotować miejsce pod schody . A o tej antresoli myślałeś w tym miejscu gdzie jest ta wnęka , żeby nie zabudowywać ścianki ???

    • Grzegorz pisze:

      Tak o tym miejscu w tej pustce nad salonem, gdyby nie robic tej scianki i zabudowe dachu robic inaczej i miec podniesiony o 1-2 pustaki dach to mozna tam fajna antresole zrobic, np. Sypialnia z garderoba i lazienka bez problemu na poddaszu by sie zmiescila, ale my na starosc nie chcemy po schodach lazic :)

      Pozdrawiam
      Grzesiek

  6. just pisze:

    To się zgadza, trzeba myśleć przyszłościowo- ale puki co jesteśmy młodzi :) pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

three + 12 =