Woda na pustyni czyli przyłącze wodociągowe;)

Woda na pustyni zwanej budową. Dzisiaj pomimo mocno nie sprzyjających warunków atmosferycznych zostało wykonane przyłącze wodociągowe dla naszego domku i budowy – czas operacji 2 godziny – potrzebne do tego było  koparka i hydraulik 😉 oraz materiały – studnia wodomierzowa (wybraliśmy Rototank z rodzinnego miasta  ze względu na wielkość – bez problemu można w niej dużo zmieścić i wejść do niej), konsola wodomierzowa, 2 zawory kulowe, zawór antyskażeniowy, rura PE-32, oraz złączki – Nasza gmina jest na tyle fajna że nie potrzeba nawiertki , obudowy i skrzynki – to już było i nawet kawałek rury PE wyprowadzony był aby wejść już do studni wodomierzowej – mniejsze koszty dla nas.

Zaczynamy zasypywać przyłącze

Zaczynamy zasypywać przyłącze

Woda już leci ;)

Woda już leci ;)

jest już wodomierz

jest już wodomierz

 

 

 

 

 

2 godziny i robota wykonana – woda jest na działce, wodomierz założony przez pracowników gminy – teraz tylko kolejna wizyta w gminie aby podpisać umowę na wodę i spokój. Dobre rady – należy pamiętać aby przed rozpoczęciem robót zgłosić to do gminy przynajmniej dzień wcześniej, dobrze też jest robić jednocześnie odbiór wody i kanalizacji – opłata jest mniejsza a tak jak w naszym przypadku będziemy 2 razy płacić.

Koniec prac

Koniec prac – Nasz Pies dokonuje odbioru ;)

 

 

 

 

 

I nasza psinka musiała oczywiście dokonać odbioru wykonanych prac. A moja Pani po powrocie do domu stwierdziła że jest dumna ze mnie (jak szybko potrafiłem załatwić wszystko z tym przyłączem wodnym)

2,647 total views, 3 views today

Ten wpis został opublikowany w kategorii Budowa i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

eighteen − 14 =